|
|
2007-01-22
|
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2007-01-02
|
Tak sobie myślę, że następnego roku zaprotestuję razem z Francuskimi buntownikami przeciwko upływowi czasu! Nie zgadzam się, że on ucieka tak szybko! Nie chcę się starzeć! Nie chcę by moja twarz pomarszczyła się jak kożuch na budyniu! Czas stop! I niech nie łudzą nas obietnice z czasowstrzymywaczem, niestety nie dotyczy to naszego życia, a szkoda! Czasopodwajacz Dali- dwuznaczna całkiem niezła, uśmiałem się! Wtorek drugi stycznia, minęło południe.... |
|
Komentarzy:
1
|
|
Do kogoś daleko...
2006-02-16
|
| W jakiej sytuacji mnie stawiasz! Każesz czekać na wiadomość przeszło miesiąc! Czy to nie za długo? Zachodzę w głowę co mogło się stać, czy jesteś chora? A może z jakiejś nie znanej mi przyczyny gniewasz się na mnie? Sam już nie wiem, co mam myśleć. Nie chcę wysyłać następnej wiadomości i zmuszać Ciebie do czegokolwiek. Jeśli nie chcesz to trudno. Nie mieliśmy kontaktu od 20 lat i jakoś przeżyłem. Teraz też dam sobie radę. W tej chwili myślę sobie, że to dobrze iż wiem gdzie Ciebie szukać. Mimo, że jesteś w sumie blisko to jednak ze względu na sytuację rodzinną dla mnie nieosiągalna. Tak więc jeśli możesz to napisz do mnie krótką wiadomość, wtedy będę wiedział, że pomyślałaś o mnie przez jedną chwilę. W tej chwili nie jestem w najlepszym nastroju i niewiele mogłoby to zmienić ale sama myśl o Tobie daje mi nadzieję, że to się zmieni. |
|
Komentarzy:
4
|
|
Moja wymarzona...
2006-02-13
|
Gdzie jesteś, moja wymarzona kobieto? Daleko? A może całkiem blisko... Być może przechodzimy niedaleko siebie każdego dnia, nie zwracając na siebie uwagi. Czemu tak długo to trwa. Kiedy wreszcie spojrzymy sobie w oczy i stwierdzimy oboje w tej samej chwili, że byliśmy stworzeni właśnie dla siebie. Wyobrażam sobie, że jesteś brunetką i masz długie, lekko falujące włosy pachnące wiatrem. Jesteś drobną osobą, pełną ciepła i czułości. Twoje dłonie zawsze szukają moich. Oczy zawsze wpatrzone w moje. Jesteś mądrą, zaradną kobietą, zawsze mówisz mi prawdę. Przeszłość zarówno dla Ciebie jak i dla mnie nie mają znaczenia. To co było jest za nami. Czas odliczamy od chwili naszego spotkania. Wiem, że w tej chwili nie mógłbym być z Tobą na 100 %. Mam zobowiązania. To nie jest proste, wiem. Bądź jednak moją muzą, pozwól się kochać, dodajmy sobie wspólnie siły, by sprostać wyzwaniom i nowym horyzontom. Jestem pewien, że nadejdzie kiedyś chwila i uwolnię się z więzów. Wtedy bez żadnych wątpliwości z radością stanę u Twych drzwi, a Ty będziesz już wszystko wiedziała. Od tej chwili stworzymy idealną parę. Nigdy nie będziemy się sprzeczać. Z radością wyjeżdżać będziemy na wakacje, poznawać będziemy wspólnie piękne miejsca na świecie. Nie będziemy się ze sobą nudzić. Każdego dnia z czystym sercem i ze 100 % pewnością będziemy wyznawać sobie miłość. Zawsze będziemy się wspierać w trudnych chwilach. Zawsze będziemy mogli na siebie liczyć. Każde z nas będzie starało się skończyć pracę jak najszybciej, aby spędzać czas, wspólnie. Będziemy mieć grono serdecznych przyjaciół, którzy będą z nami szczęśliwi....... Gdzie jesteś! Tak bardzo za Tobą tęsknię... Spotkajmy się w końcu!!!
|
|
Komentarzy:
0
|
|
Miałem sen...
2006-02-09
|
| O kurczę!!! Takie sny chcałbym mieć każdej nocy! Niestety jak to z nimi bywa ich treść bywa ulotna wraz z nadejściem poranka. Jeszcze nocą kiedy mrok spowijał mój pokój, wszystko było jasne. Na szczęście zostało we mnie wrażenie. Było to coś bardzo ważnego dla każdego człowieka. Uniwersalna prawda opowiedziana prostymi obrazami, które połączone w całość dały ogromnie istotne przesłanie. Jeśli ktoś czytał Alchemika to ta książka zrobiła na mnie całkiem podobne wrażenie. Szkoda, że nie wstałem i nie zrobiłem notatek. Z tego snu mogłaby powstać dobra książka. W ten sposób o tym myślałem, oglądając w wyobraźni to co przychodziło mi do głowy. Po takiej nocy nie potrafię myśleć o niczym innym, dlatego nie napiszę nic więcej i oddam się bez reszty rozmyślaniom nad snem, który miałem..................... |
|
Komentarzy:
0
|
|
Brak tematu to najlepszy temat.
2006-02-08
|
Tak właśnie jest w moim przypadku. Zacznę pisać o czymkolwiek, a potem się okaże w czym rzecz. Przeeczytałem sobie parę blogów i w większość jest napisane, że to pierwszy i takie tam banały. To też mój pierwszy i co z tego... Trzeba coś robić, cokolwiek co ma jakiekolwiek znaczenie dla innych lub dla nas samych. W przeciwnym wypadku traci się poczucie sensu egzystencji. To takie proste! Zauważam, że czatowanie może stać się najważniejszą rzeczą na świecie. Na szczęscie nie dotyczy to mnie. Po godzinie spędzonej na jakimkolwiek czacie mam sieczkę w głowie i wszystkiego dość. I to tak na własne życzenie. Świat zrobił się dziwny i taki mało naturalny. Myślę, że każdy z nas powinien się nad tym wszystkim pomiętać i pomyśleć choć raz dziennie. To my ludzie jesteśmy częścią natury, a natura jest w nas. Aż 75% naszego ciała to woda. Z przerażeniem patrzę co się dzieje z naszymi rzekami i jeziorami. Jak długo jeszcze nasze ciała zdołają się oczyszczać z tego całego cywilizacyjnego świństwa. Niedługo staniemy się tacy szarzy i brudni jak woda, którą codziennie wylewamy w ogromnych ilościach do ścieków. A smród jaki będziemy wokół siebie roztaczać będzie nie do wytrzymania, zarówno dla nas jak i innych. Dlatego staniemy się samotni i opuszczeni. Nie będziemy chcieli zakładać rodzin, bo i po co przysparzać cierpień naszemu potomstwu. Wystarczy, że nasi rodzice w chwili uniesienia zapoczątkowali nas samych. Teraz kiedy jesteśmy już dorośli musimy, sami dbać o swoje potrzeby. A one (potrzeby) nie są już takie jak dawniej. To jeszcze jeden dowód na dążenie świata w niewłaściwym kierunku. Dzisiaj dzieci pragną nawych telefonów komórkowych, komputerów, gier i wiele innych rzeczy które w nie naturalny sposób rozwijają umysły przyszłych władców świata. Nie będą oni o nas myśleć kiedy my już się zestarzejemy. Skasują nas jak dane z twardego dysku i wrzucą do śmietnika... W sumie nie jestem pesymistą. Wręcz przeciwni. Optymizm skrzy się w moich oczach jak węgielki w piecu. Tylko po prostu wkurza mnie bezmyślność tych, którzy lekceważą sobie siłe natury. Pomiętajmy, wszystko do czasu! Przyjdzie czas, a ten moment jest bliski. Być może nie za naszego życia, ale nadejdą takie dni gdy zgodnie z prawami natury nastanie równowaga. Mógłbym puścić wodzę wyobraźni i roztoczyć wizję totalnej zagłady trującej cywilizacji ale odnoszę wrażenie, że nie czas na to w tej chwili. Obserwujcie, uczcie się mowy drzew, słuchajcie o czym śpiewają ptaki. Plusk wody w jakiejś rzeczce może Was wiele nauczyć. Natura jest w nas, a my jesteśmy jej niepodzielną częścią. Zaobserwuj jak przyspieszył czas. Czy nie czujesz, że brakuje Ci go w ciągu dnia, a noc jest zbyt krótka by wypocząć? Siadasz przed telewizorem lub kompem i z niedowierzaniem stwierdzasz, że dzisiaj to już nic nie zrobisz bo zaraz się ściemni. Ile masz takich sytuacji? Zastanów się!!! Pytasz dokąd zmierzamy? Teraz powiem tylko, że do szczęścia dla wybranych. Uczciwi mają szansę na lepsze życie..... |
|
Komentarzy:
0
|

| Statystyki |
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
30
|
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
6
|
|
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
0
|
|
|
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
Księga gości
|